A za oknem…

Do tej pory zawsze narzekałem jak padało albo było zimno, bo w końcu, jaka to przyjemność biegać w deszczy albo marznąć na rowerze…

Wczoraj wieczorem otworzyłem moją treningową wyrocznie, policzyłem treningi już zrealizowane, na plan tygodnia naniosłem brakujące jednostki + BM we Wrocławiu i nagle okazało się, że mogę sobie zrobić 2 dni wolnego.

·Dzień przed zawodami z zasady powinien być dniem bez treningów, mimo że w tegorocznej edycji nie będę zbierał punktów i nie zależy mi tak bardzo na wyniku jak w roku ubiegłym, to postanowiłem trzymać się tej zasady i tym razem. I tak właśnie został mi jeszcze jeden dzień. Do wykorzystania mam piątek i czwartek.
Nawet proste wyboru czasem zabierają nam zbyt dużo czasu. Dlatego całą odpowiedzialność za harmonogram mojego treningu w tym tygodniu przeniosłem na pogodę, jeśli będzie słońce – biegam i jeżdżę, jeśli deszcz – odpoczywam.
Co robię dzisiaj, chyba nie muszę wam pisać, wystarczy jak wyjrzycie przez okno.
Gorzej będzie, jeśli jutro będzie tak samo, bo wtedy nie mam już wymówki:) … na szczęście na chwilę obecną wszystkie portale zapowiadają znaczącą poprawę pogody i ocieplenie.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Michał Wojtyło i otagowano jako , . Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (6)

  1. Maciej Garncarek Maciej
    Opublikowano 12 kwietnia 2012 at 22:06 | Permalink

    Krystianie teraz to ja Tobie współczuje..musisz ruszyć biegusiem w noc inaczej Michał…
    A pamiętajcie blogerzy jutro basen 5:50 🙂

  2. Olimpia
    Opublikowano 12 kwietnia 2012 at 22:00 | Permalink

    hehe wystarczyło powiedzieć „ktoś teraz trenuje, a Ty nie. Jak będziecie się ścigać – on wygra.”Podziałało 😉

    • Krystian Mrozik Krystian Mrozik
      Opublikowano 13 kwietnia 2012 at 10:13 | Permalink

      Przecież to takie proste zdanie:)

  3. Krystian Mrozik Krystian Mrozik
    Opublikowano 12 kwietnia 2012 at 21:26 | Permalink

    Chłopak kłamie, widziałem dzisiaj o 21 jak zasuwał z Olimpią bieg:)

    • marek
      Opublikowano 12 kwietnia 2012 at 22:25 | Permalink

      Słowo się rzekło : ) padać przestało wiec nie mam wymówki 🙂

  4. Ewa Karwecka Ewa Karwecka
    Opublikowano 12 kwietnia 2012 at 14:09 | Permalink

    jest 11 stopni, idealna pogoda do biegania 🙂

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius