Feluś – mini midi, maxi, sexi

Żyjemy w takich czasach i w takim miejscu Europy ,że jak ktoś o czymś dobrze coś napisze, to natychmiast pojawiają się domysły dlaczego to zrobił. Na pewno miał w tym jakiś interes…

U mnie sprawa zamknięta, jestem już po procesie decyzyjnym, zwanym po prostu zakupem roweru.

Zapłaciłem za niego, już go odebrałem i już za późno by liczyć na rabaty, upusty, gadżety..

Ale ja sam jestem pozytywnie zaskoczony poziomem tej usługi jaką może być zakup właściwego i dopasowanego roweru.

 

 

 

 

 

Myśl aby zmienić moja czerwoną maszynę wzięła się stąd, że mimo starań serwisu rowerowego Pana Jaworskiego ( ulica Puławskiego- zawsze polecam bo to fachowiec jakich mało) rower który okazyjnie kupiłem, nie spełniał moich oczekiwań.

Niestety nie był to wymiar ramy dostosowany do moich warunków fizycznych. Wymiana części podzespołów  ( wspornik kierownicy, sztyca podsiodłowa, stery, kierownica, widelec przedni, a na koniec koła, poprawiła pozycję i zmniejszyła wagę roweru ale ja wciąż czułem się nie do końca dobrze, zajmując nieprawidłową pozycję.

Podjąłem decyzję, zmienię rower tym bardziej że istniał potencjalny nabywca który miał bardziej pasujące warunki fizyczne do czerwonej maszyny.

Wyliczyłem ile mogę wydać i zacząłem szukać dobrej klasy maszyny używanej, a to rozpytując wśród kolarzy a to przeszukując niemieckiego Ebaya na którym rowerów triathlonowych i szosowych wprost na pęczki. W  końcu trafiła się taką w serwisie rowerowym, jednakże miała niewielką skazę na karbonowej ramie więc zaczęły mnie „zżerać” wątpliwości, a  myśl o pękającej karbonowej  ramie, wstrzymywała mnie przed ostatecznym zakupem. No i kiedy byłem niemal zdecydowany, rower sprzedali komuś innemu.

Nie ma tego złego co by na dobre wyszło. Nieocenionym doradcą okazał się Michał. I przemówił mi do rozsądku. Za te pieniądze możesz mieć dobry rower NOWY.

 

 

 

 

 

 

Trafiłem do Dolnośląskiego Centrum Rowerowego. Pierwszym etapem były liczne pomiary, niemal wszystkiego i przymiarka butów. Całkiem zaskoczyło, jaka  jest różnica pomiędzy shimano które używałem już od roku, a butami firmy mavic, które okazały się wygodne, a noga nie koniecznie musi czuć się jak w imadle. Zdało mi się ,że to ważne skoro po sześciu godzinach w imadle mam biec 42 km.

Ustaliliśmy jaka ma to być rama. Okazało się że mam dość długie ręce, a relatywnie krótkie nogi, co wymusiło jakby ramę o wymiar mniejszą, ale z dłuższym wspornikiem tak by można było założyć np lemondkę.

Następnego dnia miałem trzy propozycje w cenie zaproponowanej przeze mnie.

Ze starego roweru chciałem zatrzymać jako startowe kupione dobrej klasy koła, ale też zależało mi na kołach treningowych na podwrocławskie wykroty.

Wybrałem więc jedna z opcji:
Rama Felt FC 52cm
Napęd
Sram Force dźwignie model 2013 (RED 2012), hamulce, przerzutki przód/tył, Mechanizm korbowy BB30 172,5 50-34
Kaseta PG1070 11-25 i łańcuch PC-1071
Kierownica BBB RoundBar 440 alu
Wspornik siodła BBB Race Post 27,2350mm alu
Wspornik kierownicy RoadDrive 100mm alu
Siodło Fizik
Owijka Fizik
Koła mavic Aksium WTS
Pedały BBB CompDynamic
Buty Mavic Avenir

Michał doradził by o coś jeszcze powalczyć…

Przytoczę korespondencję mailową:

Witam
Panie Aleksandrze – jestem zdecydowany na zestaw numer 2.
Obecnie posiadam już zestaw kół Mavica z kaseta Shimano. Chciałbym aby oba komplety kół wyposażone były w te same kasety PG1070.
Czy istniała by możliwość aby dodatkowo zakupić u Państwa taką kasetę z wspomnianym upustem x% , oraz w cenie zestawy numer 2 wykonać  serwis  obecnie posiadanych kół i wraz z wymianą kasety plus ubrać mnie w wasz strój Felt Harfy. Nie ukrywam że bardzo mi się podoba..

Odpisali: Witam
Damy radę, koła musiał by Pan dostarczyć do nas, wtedy założymy kasetę na koła. Jednak jeżeli trzeba będzie wymienić np. szprychy to będzie to dodatkowo odpłatne.
Odnośnie stroju… On jest drogi bo spodenki i koszulka to Ponad 400zł, ale powiem że jakość super!! Zobaczę co da się zrobić.
Jesteśmy w kontakcie, dam znać jak i kiedy na przymiarkę. Buty już też dostaliśmy.
Pozdrawiam

Minęły trzy dni i dostałem wiadomość ,że maszyna jest do odebrania…a z nią super ubranko.

Odbiór był przyjemnością, prawdziwi fachowcy, nie natrętne doradztwo, a dodatkowo co uważam za niezwykle cenne dostałem siodełko testowe. Mam sprawdzić jak się na nim siedzi, mogę ewentualnie wymienić  i dopiero właściwe zostanie zamówione.

Dodatkowo zakupiłem koszyki do bidonów oraz zestaw lamp. Jeżdżę często we wczesnych godzinach rannych i muszę z daleka być widoczny, bo część kierowców jedzie wciąż nie obudzona, albo jest w trakcie makijażu.

Waga roweru z akcesoriami to niecałe 7,5 kg, będzie mniej, bo moje koła ważą mniej od treningowych.

 

Czeka mnie oswajanie z nowym sprzętem, bo to inny system przerzutek, inne zaczepy pedałów, nowa pozycja.

Więc jest nowy rower w zaplanowanym budżecie.

Premiera szosy miała być w niedzielę, ale było mokro i sezon zewnętrzny zaczęliśmy na rowerach  MTB

 

 

 

 

 

Felt, Feltuś, Feluś jeszcze czeka na premierę, ale niebawem tylko nich się pogoda poprawi.

No i żeby nóżka podawała…bo zwalić winę na braki sprzętowe już się nie da.

 

Szczególne podziękowania dla Michała który pomógł mi na każdym etapie tego zakupu.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Maciej Garncarek. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (8)

  1. Radek
    Opublikowano 7 marca 2013 at 21:45 | Permalink

    Ło Dżizus jaka reklama!
    Za taki tekst, to rower powinien być oddany za darmo.
    A za każdy kilometr w koszulce reklamowej 1 zł powinni odpalać.

  2. daga
    Opublikowano 5 marca 2013 at 13:56 | Permalink

    😛 sale maszyna 🙂
    Kostium ” bądź widoczny na drodze” suuuuuper
    POWODZENIA 🙂

  3. KS
    Opublikowano 5 marca 2013 at 13:26 | Permalink

    Rama 52? nie masz przecież aż takich krótkich nóżek 🙂

    • Pablo
      Opublikowano 5 marca 2013 at 14:58 | Permalink

      Będzie dobrze. Dziś ramy rozmiar -1 są ok. Przy odpowiednim doborze pozostałego osprzętu (mostek, sztyca siodła itp.)

    • WW
      Opublikowano 5 marca 2013 at 17:28 | Permalink

      Waszystko zależy od tego jak mierzona jest rama.
      52 tu moze być 51 albo 53 w innej firmie. Tak jak napisałeś wszystko zależy od ustawienia pozostałych komponentów.
      Ile ja bym dał za możliwość testowania siodełek gdy kupowałem rower… a tak zminiałem już 3 razy i dopiero przy czwartym strzale strafiłem w odpowiednie – a to jakby nie było dodatkowy koszt.
      Czy każdy może tem pożyczyć siodełko do testów czy tylko ci co kupili rower ??

    • Maciej Garncarek Maciej
      Opublikowano 6 marca 2013 at 07:11 | Permalink

      Niestety nie umiem na to pytanie odpowiedzieć. Trzeba zadzwonić do Dolnośląskiego Centrum Rowerowego

  4. Bulba
    Opublikowano 5 marca 2013 at 13:06 | Permalink

    Gratuluję! I stroju i Felka! A potencjalny nabywca czerwonej maszyny, koniec końców, ją nabył? 🙂

  5. Opublikowano 5 marca 2013 at 12:58 | Permalink

    gratuluje zakupu 🙂
    ale jaki STRÓJ wyhaczyłeś :)))

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius