„gdzie rzeka kończy swój bieg”

…chyba gdzie ja kończę swój bieg?

rzeka… wierna rzeka… zawsze tam jest, gdy do niej biegnę. czeka na mnie i wita mnie przyjaźnie. czy czarna noc, czy mglisty poranek, czy też słoneczny dzień, ona jest i oczekuje mnie. a ja nie mogę się doczekać spotkania z nią! choć czasem jej unikam i ignoruję, to jednak każdy powrót jest  pozytywny i inspirujący.

poza urokami przyrody, pięknego stworzenia, które mogę podziwiać i którym mogę się delektować, delektowałam się w ostatnim tygodniu urokami SIŁOWNI, który to lokal znajduje się na szarym końcu listy miejsc, w których pragnę przebywać. ale co zrobić, gdy w planie treningowym odnajdujemy wizytę na  siłowni jako trening do wykonania czyli mus absolutny

z pomocą i udziałem Koleżanki Biegającej udało mi się jednak przekroczyć próg siłowni i zrobić w niej wyczerpujący trening: 

   

   

   

  

  

   

dziękuję Koleżance mej Annie za wprowadzenie i opiekę psychofizyczną podczas seansu siłowego… trzeba przyznać, że miałam pełny komfort w pustym lokalu, bez niepożądanego towarzystwa… w sumie poniekąd było całkiem przyjemnie, ale to chyba mało trafne określenie na trening siłowy… zmęczyłam się [to było przyjemne!],  a powrót do domu okazał się nie lada wyzwaniem, ponieważ zabrakło mi całkiem paliwa – dobrze, że odnalazłam cukierki energetyczne w plecaczku i wzmocniłam się nimi po drodze, bo inaczej zaległabym w liściach nad Odrą i zapadłabym w sen zimowy. ale przynajmniej blisko do wiernej rzeki…

[fotosy: Anna K.-B.]

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Kinga Zakrzewska. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (4)

  1. Kinga Kinga
    Opublikowano 21 listopada 2012 at 07:38 | Permalink

    właśnie tak!

  2. Ania
    Opublikowano 20 listopada 2012 at 21:57 | Permalink

    tam gdzie wilki wyją a ptaki nie dolatują:P

  3. Zosia
    Opublikowano 20 listopada 2012 at 20:48 | Permalink

    Na obiekcie pustym :)))

  4. Kryst
    Opublikowano 20 listopada 2012 at 19:00 | Permalink

    Na jakim obiekcie byłyście?

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius