I po świętach …c.d.

Maciek NA PEWNO 😉 napisze o Naszej świątecznej biegowej niedzieli, więc ominę ją i przejdę do poniedziałku…

W poniedziałkowy poranek udałem się z synem do rodziców do Bielawy.

W przyszłości będę tam dojeżdżał na rowerze (ok. 70km z Wrocławia), aby popływać w zbiorniku Sudety 😀 Woda jest tam prawie zawsze na tyle „nieciepła”, że niewątpliwie pianka będzie przydatna 😉

Zbiornik Sudety na stronie bielawa.pl

Zbiornik Sudety na stronie bielawa.pl

Ale wracając do poniedziałku…
Nie mogąc usiedzieć na… stołku wymyśliliśmy wycieczkę do Jugowa. Nie mieliśmy pewności co tam zastaniemy, ale leśno-podgórskie powietrze zawsze dobrze działa, wybrany kierunek podróży był słuszny. W ostatniej chwili wrzuciliśmy do bagażnika sanki 🙂 Jadąc po drodze widzieliśmy resztki topniejącego śniegu…  nasze nadzieje na „sporty zimowe” również topniały…

Jednak na miejscu okazało się, że nie jest tak źle 🙂 Na stoku leżały spore łachy śniegu, poprzedzielane łąkami 🙂 I zaczęła się zabawa…

Nachylenie stoku było spore, więc jeździliśmy ukosami, żeby nie nabrać zbyt dużej prędkości po zjechaniu ze śniegu, bo na trawie sanki dostawały dodatkowego przyspieszenia i były nie do opanowania 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kubie bardzo się podobało 🙂 W jednym z ostatnich zjazdów za słabo wyhamowałem na śniegu i wpadliśmy za szybko na trawę. Zacząłem hamować rękami, ale nie zdążyłem przed dziurą na łące i ta nas zatrzymała. Ponieważ młody trzymał w rękach kulkę śniegu, którą wyrzucił tuż przed granicą śnieg – trawa, nie zdążył się mnie przytrzymać, gdy wpadaliśmy w rzeczoną dziurę. Hamowanie nie było łagodne 😀 Kuba pięknym lobem leciał dwa metry w powietrzu i spadł na łąkę na plecy nakrywając się nogami. Zamarłem, zerwałem się z sanek, nim zdążyłem podbiec Kuba stał na nogach i wołał: „EXTRA GOŚCIU! Jeszcze raz!” 😀 😀 😀

Zjechaliśmy jeszcze kilka razy i trzeba było zbierać się na setny raz oglądane, tym razem w TV,  AUTA (Disney’s CARS), których oglądanie jest tradycją u dziadka w Bielawie 🙂

 Zjazd na sankach na youtube

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Mariusz Świątczak. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze

  1. Michał
    Opublikowano 15 kwietnia 2012 at 22:24 | Permalink

    Przy tym zalewie jest start Maratomu MTB 🙂 Piękne miejsce , piękne trasy

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius