Kamieniec Wrocławski

Dzisiaj wybrałem się razem z moją dziewczyną do Kamieńca Wrocławskiego. Nigdy wcześniej tutaj nie byłem więc polegałem na jej opinii. Na miejscu okazało się, że jest to świetna miejscówka na spędzenie upalnego weekendu i nie tylko.

 

Całkiem spore jezioro (ok. 500m długości)

Na dodatek jest tu bliżej i mniej tłoczno w porównaniu do Jelcza. Na wszelki wypadek wziąłem ze sobą piankę, buty do biegania i śmiało mogę stwierdzić, że są tu dobre warunki treningowe. Dziwne, że wcześniej nie przyjeżdżaliśmy tutaj. Jedynym minusem jest wyboisty dojazd od głównej drogi.

Mistrz grilla w akcji :P…

… reszta na później 😉

Może następnym razem cała grupa RAT-u zawita do Kamieńca więc do zobaczenia!

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Marcin Wróbel. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius