Klub TRI

Zamarzył mi się klub triathlonowy, taki profesionalny i żeby był we Wrocławiu.
Zajęcia w grupach dla początkujących, średniozaawansowanych, także mastersów z konkretnie wytyczonym celem.

 

Niech to będzie jakiś śmiały start w przyszłym roku.

 
Wspólne treningi rowerowe i basenowe oraz długie wybiegania.
Spotkania, seminaria na których możemy się pewnych rzeczy nauczyć, przy tym poćwiczyć, choćby to było, szybkie wymienianie uszkodzonej dętki.
Wiedza od prawdziwych fachowców i Trenera.
Ja sam jestem z tych którzy potrzebują stałej presji i opieki trenerskiej, konkretnych zadań, nadzoru i współzawodnictwa.
Potrzebuję zajęć na basenie, po których z trudem wyczołgiwałem się z wody. Jazdy na rowerze w grupie, równania do lepszych i możliwość skorzystania z ich wiedzy.
Bo choć każdy z nas ostateczne był na trasie IM samotnikiem, to wielogodzinne wspólne treningi dawały korzyści nieprzeciętne.
Patrząc na to, jak skończyliśmy zawody IM w Austrii i porównując się do innych, którzy biegli choćby obok, mogę z całym przekonaniem rzec jedno.

Byliśmy bardzo dobrze przygotowani kondycyjnie i taktycznie, nikt z RAT nie dotarł do paraliżującejściany i nie pełzał do mety ostatkiem sił.
Oczywiście że byliśmy wszyscy zmęczeni, ale uśmiechnięci i zadowoleni, a nie sparaliżowani nadmiernym wysiłkiem.

To zjawisko przypisuję miedzy innymi temu, że mieliśmy wybitnego Trenera od tego rodzaju startu, który nas wybrał, szkolił, wymagał i ganił.
Mieliśmy szansę działać w grupie, stymulować się nawzajem, wymieniać doświadczenia.
Zatem warto trenować w grupie o zbliżonych możliwościach. Radio Wrocław dało nam taką możliwość. System i struktura drużyny szkolonej przez Trenera Dariusza Sidora się sprawdził.
Mnie trudno się pogodzić, że miałby być koniec tej akcji, bo cała ósemka stała się Ironmanami.
Musi być ciąg dalszy, bo przecież nic nie daje takiej motywacji jak działania w grupie.
Mamy już doświadczenia w spełnianiu własnych marzeń. Zdobyliśmy te tytuły.
Jeśli więc i innym marzy się taki Klub jak mnie to….spełniajmy marzenia.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Maciej Garncarek. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (5)

  1. Marcin
    Opublikowano 19 sierpnia 2013 at 15:13 | Permalink

    i to jest super pomysl ! we wroclawiu jak na lekarstwo – czytaj 0 wsparcia – od drzwi federacji sportu na borowskiej sie odbilem , telefon i mail gluchy… a nie ma to jak zorganizowana akcja !! jestem za – prosz eo info 🙂

  2. Kardamon
    Opublikowano 13 sierpnia 2013 at 18:27 | Permalink

    Ja byłbym za, ale ktoś musi nauczyć mnie pływać. I kto będzie nas szkolił? Sidor ma przecież swoich zawodników, Chmura swoich młodych zawodników, Augustyniak chyba woli sam startować, bo jego Team Mistrza, to była iluzja.
    Ale dla atmosfery w grupie poddam się Waszej opiece – doświadczonych zawodników.

  3. arek
    Opublikowano 13 sierpnia 2013 at 16:42 | Permalink

    jestem za a nawet bardzo za , byłem na drugim treningu ,czekam na kolejny , moim marzeniem jest dołączyć do grona IM .
    Z POZDROWIENIAMI .

  4. julia
    Opublikowano 13 sierpnia 2013 at 16:22 | Permalink

    Witaj. Jeśli klub będzie ruszał ( dla początkujących ) to ja chcę w nim być członkiem. pozdrawiam julia

  5. Opublikowano 13 sierpnia 2013 at 14:07 | Permalink

    witam serdecznie, od kilku dobrych lat nalezalem do klubu az nastapilo rozczlonkowanie, posypal sie klimat i nie dalo rady dluzej tam byc. rozumiem doskonale o czy piszesz, tez marze o klubie z prawdziwego zdarzenai. pozdrawiam

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius