Kontuzja

Po Półmaratonie Ślężańskim nabawiłam się pierwszej poważnej kontuzji – kontuzji stopy tzw. zapalenia pochewki ścięgna. O bieganiu mogę zapomnieć przynajmniej na miesiąc a może i dłużej 🙁 Taką diagnozę postawił ortopeda i nie zamierzam się z nim kłócić, bo prawda jest taka, że nawet chodzić nie mogę. Kuleję a do tego wszystkiego opuchlizna nie chce puścić. Teraz już wiem, że powinnam przestać biec gdy noga strasznie bolała.  Po biegu było już tylko gorzej i gorzej. Od lekarza dowiedziałam się też, że jedną z przyczyn kontuzji jest brak rozciągania się i rolowania. Ma rację, bo często zapominam o tych czynnościach, ale postanawiam się poprawić. Póki co robię zimne okłady, smaruję i nie trenuję, a to przychodzi z najgorszym trudem. Może teraz znajdzie się trochę czasu, aby nadrobić zaległości książkowe…

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii, Wanda Brewka. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius