Limit pecha

Jeśli istnieje limit pecha to ja już go w tym roku wykorzystałam z nawiązką. Przynajmniej jeśli chodzi o zdrowie. Przerwa w trenowaniu trochę się przeciągnie. Wykluczona z aktywności, uziemiona w łóżku dostaję szału. Każdy wie, że ja i siedzenie to dwa odległe bieguny ale teraz nie ma żartów nie można posprzątać w domu, wyjść na zakupy czy do znajomych. Jednak jest czas na coś innego o wiele fajniejszego i ciekawszego na co w codziennym natłoku spraw trudno wykroić chwilę. Jest czas na odpoczynek, relaks, ciekawą lekturę (nazbierało się trochę zaległych tytułów), można nawet wciągnąć się w jakiś serialik 😉 Szkoda, że relaksu i odpoczynku nie można zapakować w słoiki, przechować i otwierać kiedy zabraknie sił. Może uda się jednak coś niecoś skumulować i wykorzystać w powrocie do formy 😉 Przeczytam w takim razie wszystkie sportowe porady mając nadzieję, że wykorzystam potem tą wiedzę w praktyce.

Cała nasza ekipa jak możecie przeczytać na naszych blogach na zmianę ma kłopoty zdrowotne. Wspieramy się na odległość i tęsknimy za wspólnymi treningami bo ciągle kogoś nie ma. Czekamy na wiosnę a z nią na pierwsze starty w tym roku 🙂 Kondycja pewnie ucierpi przez te przerwy ale za to przybędzie wiedzy podręcznikowej:)

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Agata Szydło. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius