„Na głodzie” – rękopis odnaleziony

Wszyscy znają się na odchudzaniu, a jak rozejrzeć się wokół to niewielu chudnie.

Większość z nas chętnie uwierzyłaby w jakąś cudowną pigułkę lub metodę w której łatwo, bez wysiłku, nie ograniczając się, zrzuci kilka kilogramów.

Naprzeciw naszym pragnieniom stają producenci cudownych kapsułek.  Widzimy jak po ich połknięciu zjadamy kawał golonki z chlebkiem popijając browarem, a w deserku krem sułtański albo tort.

I tak możemy, bo dzięki kapsułce nic nam się nie wchłonie. Wolno pożerać do woli, a wolę mamy coraz większą, bo jedzenie dla większości z nas to jedna z przyjemności.

Zajmując się sportem, a początkowo bieganiem, odkryłem, jak wiele wysiłku więcej trzeba włożyć by zmagać się z nadmiarem własnego ciała.

W bieganiu wyniki czasowe osiągane są odwrotnie proporcjonalne w stosunku do należnej wagi zawodników.

Inaczej mówiąc jeśli chciałbym osiągnąć lepszy wynik o dwie minuty wokół Ślęży to przy tym wytrenowaniu jakie mam, najlepiej by było ważyć o dwa kilogramy mniej. Na pozór proste, może wystarczy tylko ruch i kilogramy zlecą?

Przypomniałem sobie mężczyzn ciężko pracujących fizycznie. Wydaję mi się ,że nikt nie był szczupły. Mocno zbudowani, zaprawieni, silni, ale nie szczupli.

No to może Ci co ciężko pracowali i mało jedli. Obozy pracy…hmm tam nikt nie był gruby, ale też planowo miał tracić chęć do życia. To zły pomysł.

Przywołałem kolejny widok, wychudzonych modelek żywiących się liśćmi sałaty, ale  mdlejących na wybiegu, a co dopiero myśleć o wysiłkowym sporcie.

Rano po obudzeniu szklanka wody

Kawa i nie umiem odmówić sobie odrobiny mleka

Trening

Płatki górskie owsiane filiżanka plus woda z mlekiem 1:1, łyżeczka oleju np. rokitnikowego

Praca 7:30 – 20:00

Koło 11: 00 np. dziś

Makrela wędzona 15 dkg, sałata, pomidory, kiełki, papryka, łyżka oleju.

Kawa z mlekiem

Woda

Koło 13:00

Kromka ciemnego pieczywa bez drożdży na zakwasie z masłem

 

16:00

Obiad. Pierś i indyka, brokuły, kalafior; gotowane na parze

Woda, herbata, kawa

Trening

Kolacja 21:00- 22:00

Zupa jarzynowa z udkiem kurzym bez skóry

Wiem ,że kolacja jest za późno, ale nie mam kiedy jej zjeść bo trudno np. biegać z zupą w brzuchu.

No i myśl ciągła by nie „cmoknąć” dodatkowo drzwiami od lodówki 🙂

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Maciej Garncarek. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (7)

  1. Dorota
    Opublikowano 18 kwietnia 2012 at 20:57 | Permalink

    …hm taki jadlospis jest rewelacyjny, ale czy ja dalabym rade pracowac??? a jeszcze trening???

  2. daga
    Opublikowano 18 kwietnia 2012 at 01:30 | Permalink

    🙂 cudów nie ma, rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, zwłaszcza jak się ruszy jestestwo z posad… dieta, każdy(a) jest na diecie………:))

  3. Jacqulin
    Opublikowano 16 kwietnia 2012 at 15:38 | Permalink

    Maćku powiedz jak można sobie odmówić goloneczkę już nie wspomnę o piwie? Ale podziwiam twoją chęć zdrowego odżywiania. Ale ta kolacja o 22:00 to nawet dla Ciebie to za późno. Pozdrowionka 🙂

  4. Michał
    Opublikowano 16 kwietnia 2012 at 13:49 | Permalink

    Maciek ja pochłaniam kilka razy tyle i wiecznie jestem głodny 🙂 nie wiem jak ty to robisz
    Cieszę sie tylko że jem po to aby żyć a nie żyje po to aby jeść. To zacząco ułatia mi rezygnowanie z wielu smakołyków koło ktorych wielu nie potrafi przejśc obojętnie

  5. Opublikowano 16 kwietnia 2012 at 12:44 | Permalink

    masakryczny rygor – podziwiam. ale jak z tą wagą?

    • Maciej Garncarek Maciej
      Opublikowano 17 kwietnia 2012 at 19:21 | Permalink

      Kingo, chciałbym odpowiedzieć kompleksowo i na pewno to zrobię. Proszę poczekaj

    • Opublikowano 23 kwietnia 2012 at 12:57 | Permalink

      czekam czekam! mam nadzieje, ze się kiedyś uda mi podpiąć do Waszego treningu… czy to biegowego czy rowerowego czy też wodnego w jeziorze?

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius