Po zawodach…

Sama meta, zdobycie pierwszego pamiątkowego medalu to coś wyjątkowego. Tak jak stroje Radiowej Akademii Triathlonu zrobiły z nas drużynę, tak pierwsze zawody uczyniły nas triathlonistami. Triathlon naprawdę daje powód do dumy. Pierwsze zawody były dla mnie jak roller coster, z piekła do nieba. Za metą nie czułem się najlepiej, jednak gdy organizm złapał pewien rytm, zaczął domagać się energii. Woda, izotonik litrami, kawałki arbuza, banany, pierogi, no i piwko na relaksacje mięśni 😉 Organizator zapewnił wszystko co potrzeba.
Piękne też były chwilę gdzie kolejni zawodnicy mijali metę, pierwsze spojrzenia, wymiana wrażeń na gorąco. Spojrzenia trenerów i widoczna satysfakcja w ich oczach, że oto oni swoją pracą na treningach zamieniają zwykłych ludzi w triathlonistów.

Moje wnioski „po”:
1. Przeczytać regulamin i informacje o zawodach
2. Zapoznać się z trasą i jej profilem
3. Wyspać się
4. Sprawdzić check listę rzeczy
5. Zaplanować dzień przyjazdu
6. Określić czas poszczególnych czynności
7. Przejechać pełną trasę i zrobić notatki
8. Pić dużo wody
9. Wziąć swoje jedzenie
10. Nie brać niesprawdzonych żeli 🙂
11. W dzień zawodów sprawdzić wszystko 2 razy i strefę T1 na 30 min przed startem
12. Słuchać doświadczonych zawodników i trenerów
13. Poznawać tri ludzi
14. Obserwować i uczyć się od najlepszych
15. Walczyć o podium 😉

Nasze dumne dziewczyny które zaliczyły podium podczas debiutu w swoich kategoriach. RAT siła!!!

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Krzysztof Borowiecki i otagowano jako , , , , . Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius