poranek

wtorek:

udajemy się z rana [8:00] do przedszkola. Sonia na rowerze, Niko na rowerze, dorosły opiekun w postaci mamy wspomnianych dzieci –  na własnych nogach, obutych biegaczo. pierwsze 2,5 km potraktujemy jak rozgrzewkę, bo wiadomo, jakie tempo Sonia miewa i jak ciągle musi się zatrzymywać, bo nogi ją bolą, bo mucha lata, bo osy ją gryzą…

okazuje się, że Sonia jedzie 5:30 min./km i nie przystaje, nie marudzi, a tylko konstatuje, że nogi jej nie bolą, że jedzie jak na dużym rowerze, a to wszystko dlatego, że jest wygimnastykowana od gumy do skakania, którą to gumę dostała niedawno od cioci Oli a mama wprowadziła Sonię w arkana sztuki jaką jest skakanie w gumę.  Sonia kontent. Mama również, tempo podróży nie maleje, a rośnie. Park Szczytnicki piękny jak zwykle. Nie ma dzików. to w sumie dobrze.

Podróż powrotna z instytucji w towarzystwie syna, który ma wakacje jeszcze przez tydzień i korzysta z wolności, póki może. Syn narzeka, że zimno mu w parku w cieniu – a ja się tak cieszę, że w parku cień 🙂

robimy swoje 45 min. wtorkowego poranku, a wieczorem trening pływacki i odprawa z trenerem przed Borównem.

środa:

udajemy się z rana [5:30, pobudka 4:45] na trening rowerowy. Kinga na rowerze, Krystian na rowerze, Mariusz na rowerze. Trzech dorosłych opiekunów, dzieci nam nie towarzyszą. Psy nam nie towarzyszą. I nawet dziki nam nie towarzyszą.

cel treningu to 80km lekko. udajemy się na świetną pętelkę w kierunku Oleśnicy, a potem na Jelcz, do Minkowic Oławskich i przez Jelcz do Wrocławia.

podróż mija miło i wesoło. lasy, łąki, pola, wsie, a także niestety trochę tiry i ciężarówki. w połowie pętelki staje się jasnym, że będzie ona nieco dłuższa, bo spontanicznie uderzyliśmy we wspomnianym kierunku.

robimy swoje środowego poranku. choć mojego wychodzi 95 km.

jakże różna może być definicja „poranka” oraz „roweru o poranku” 😉

 

PS. nie jest to rower, ale jest to Sonia. nie jedzie do przedszkola, ale jedzie 😉

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Kinga Zakrzewska. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (18)

  1. Tomasz
    Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 19:16 | Permalink

    P.S. Tomku z pytań osobistych jesteś policjantem?

    Nie, nie jestem – czy trzeba być policjantem by dostrzegać łamanie przepisów (ba! niebezpieczne łamanie przepisów).

    Niedawno na jednym z waszych blogów Artur pisał:


    U nas niewiele osob przestrzega jakiekolwiek przepisow. A szacunek dla zycia innych uczestnikow ruchu jest niestety znikomy! I w tym caly problem.

    Jeszce wiele lat przed nami zeby osiagnac standart kultury drogowej powszechny poza naszymi granicami…

    To między innymi dzięki Panu, jeszcze wiele lat, by osiągnąć porządne standardy kultury na drodze.

    Pozdrawiam

    • Michał Wojtyło Michał Wojtyło
      Opublikowano 31 sierpnia 2012 at 09:21 | Permalink

      Krysian ale Ci sie dostało…
      Gdybym ja Cie zatrzymał, odrazu stracił byś prawko , albo wyslał bym Cie na kurs dla piratów drogowych….

      Tomku litości.
      Zachowujesz sie jak osoba, która jeszcze nigdy nie złamała jakichkolwiek nakazów i zakazów. Praworządność w czystym tego słowa znaczeniu.

      Ale jeśli jest tak naprawdę, to będę zachęcał Cie do startowania w następnych wyborach. Gdyby takich jak Ty była w sejmie większość, może coś by sie w Polsce zminiło… Obiecuje będę na Ciebie głosował.
      Oczywiście mam nadzieje, że nie okaże sie po jakimś czasie, że po raz kolejny na reklame się nabrałem.

    • Tomasz
      Opublikowano 2 września 2012 at 21:13 | Permalink

      Tomku litości.
      Zachowujesz sie jak osoba, która jeszcze nigdy nie złamała jakichkolwiek nakazów i zakazów. Praworządność w czystym tego słowa znaczeniu.

      Na Waszych blogach chyba dwukrotnie była dyskusja o tym jacy to straszni są kierowcy, szczególnie wobec Was rowerzystów – proponuję, by tam Pan odpowiedział swoim kolegom (a i sobie):
      Zachowujecie się jak osoby, które jeszcze nigdy nie złamały jakichkolwiek zakazów i nakazów, czego czepiacie się tych kierowców. Praworządność w czystym tego słowa znaczeniu.

      P.S.
      Przekroczenie, którym chwalił się Pański kolega (81 km/h w miejscu, gdzie dozwolona była 50) oznacza prawie trzykrotnie dłuższą drogę hamowania niż przy maksymalnej dozwolonej prędkości – sugeruję to przemyśleć.

  2. Ania
    Opublikowano 29 sierpnia 2012 at 22:01 | Permalink

    o 4.45 hmmm… leżałam na…. prawym boku… polecam, sprawdź czasem:P

    • Maciej Garncarek Maciej
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 07:01 | Permalink

      Śpiochy…Marcin i Ja wstaliśmy o 3:45 i ruszyliśmy na swoją trasę rowerową o 4:15, by na 8 zdążyć do pracy 🙂

    • Kinga Kinga
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 08:39 | Permalink

      nikt tu nie ogłasza się najranniejszym ptaszkiem 🙂 wiadomo, że z Wami nikt nie ma szans… każdy jest śpiochem!

    • Ania
      Opublikowano 31 sierpnia 2012 at 20:41 | Permalink

      Boziu… czyli Was wszystkich trzeba leczyć… Poświęcę się i wyśpię się w Waszym imieniu a Wy tym czasem pokażcie w Borównie że… trening czyni miszcza:)

  3. Krystian Mrozik Krystian Mrozik
    Opublikowano 29 sierpnia 2012 at 20:56 | Permalink

    Dostałem dzisiaj 300zł mandatu za prędkość autem, tam gdzie dzisiaj z rana draftowałem za tirem na rowerze. O ironio!

    • Mariusz Mario
      Opublikowano 29 sierpnia 2012 at 22:34 | Permalink

      Na rowerze też powinieneś dostać 🙂
      Więc masz szczęście, że tylko jeden 😀
      (poważnie to współczuję)

    • Kinga Kinga
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 08:41 | Permalink

      za dużo węgli?? noga poczuła energię?

    • Tomasz
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 13:50 | Permalink

      Dostałem dzisiaj 300zł mandatu za prędkość autem

      Mandat 300zł – przekroczenie prędkości dopuszczalnej o 40-50 km/h.
      Zaczynam się Was bać.

    • Mariusz Mario
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 16:05 | Permalink

      Dostałem „zdjęcie z wakacji” 🙂
      200zł i 6pkk
      81/50 km/h
      Tomek nie bój się 🙂 Do prędkości można się przyzwyczaić 😀

    • Krystian Mrozik Krystian Mrozik
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 17:51 | Permalink

      No ja miałem 84/50 i podobno 300zł to wielka promocja dla mnie była.

    • Krystian Mrozik Krystian Mrozik
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 17:52 | Permalink

      P.S. Tomku z pytań osobistych jesteś policjantem?:)

    • Tomasz
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 18:44 | Permalink

      do Mario
      Tomek nie bój się 🙂 Do prędkości można się przyzwyczaić

      Ja się nie prędkości boję, tylko tych, którzy z takimi prędkościami jeżdżą.

      do Krystian Mrozik
      No ja miałem 84/50 i podobno 300zł to wielka promocja dla mnie była

      przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o 31-40 km/h widełki mandatów wynoszą 200-300 złotych (chyba) – więc jakąś straszną promocją bym tego nie nazwał.

    • Tomasz
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 19:39 | Permalink

      Tomku z pytań osobistych jesteś policjantem?

      Nie, nie jestem. Czy trzeba być policjantem by dostrzegać łamanie przepisów prawa!? Niebezpieczne łamanie prawa.

      Na jednym z blogów, w dyskusji Artur napisał:


      U nas niewiele osob przestrzega jakiekolwiek przepisow. A szacunek dla zycia innych uczestnikow ruchu jest niestety znikomy! I w tym caly problem.

      Jeszce wiele lat przed nami zeby osiagnac standart kultury drogowej powszechny poza naszymi granicami…

      Właśnie Pan jest jedną z osób, przez którą jeszcze wiele lat nas czeka by osiągnąć porządne standardy kultury drogowej.

      Pozdrawiam.

    • Krystian Mrozik Krystian Mrozik
      Opublikowano 30 sierpnia 2012 at 21:43 | Permalink

      Tomku jakbym miał takie drogi jak na zachodzie to uwierz, że o wiele rzadziej łamałbym przepisy, co przekłada się znacznie na kulturę drogową.

    • Tomasz
      Opublikowano 2 września 2012 at 20:51 | Permalink

      Tomku jakbym miał takie drogi jak na zachodzie to uwierz, że o wiele rzadziej łamałbym przepisy, ….

      Na zachodzie są tak kiepskie drogi, że nie da się rozwinąć prędkości przekraczającej dozwoloną????

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius