Przekraczać granice

Niedziela 10 września to jest jeden z tych dni przed którymi jest strach, a z drugiej strony jest ciekawość. O czym piszę? O przełamywaniu własnych granic, pewnie ktoś z boku nazwie mnie szaleńcem i może tak trochę jest, ale postanowiłem przebiec jutro 35. PKO Maraton we Wrocławiu. Czy się przygotowywałem? Odpowiedź jest tylko jedna – NIE. Czy dam radę, nie wiem, boję się, ale to też mnie napędza. Jestem po kilku rozmowach z super gościem od biegania w GT RAT – naszym trenerem Pawłem Kotowskim. Pamiętam, że mój cel jest inny IRONMAN Barcelona 2018, więc nie będę przesadzał, jeśli na trasie poczuję się źle, odpuszczam, jeśli nie wytrzyma ciało, nogi czy cokolwiek innego odpuszczam. Jednak chcę spróbować, diety pod maraton nie prowadziłem, ostatnie dłuższe bieganie to na zawodach tydzień temu 10km podczas GreatMAN Trilogy Śrem, a najdłuższe w tym roku to półmaraton. Trasa robi wrażenie, bo jest naprawdę dłuuuga, 42.195km to nie są żarty, pakiet startowy odebrany, koszulka odebrana – teraz przydała by się zdobyta meta! Jak będzie zobaczymy, trzymajcie kciuki!

PS>Jutro jest bardzo ważny dzień, dla wielu zawodników z GT RAT, atakują IRONMAN Wales i IRONMAN Wisconsin.

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Krzysztof Borowiecki i otagowano jako , , , , , . Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius