PRZYKRA NIESPODZIANKA

Korzystając z dobrodziejstw jakie niesie ze sobą pobyt nad Gardą, postanowiłem zrobić rano trening pływania na wodach otwartych. Ponieważ pływanie nie jest moją mocną stroną postanowiłem tutejsze indywidualne treningi pływackie wykonywać w piance i w asyście bojki asekuracyjnej. A ponieważ zarówno temperatura wody w jeziorze, jak  i temperatura otoczenia nie sprzyjają pływaniu w piance, jak zwykle w takim przypadku wstałem  o 5:30  i poszedłem pływać.

Wbiłem się w piankę, torbę z rzeczami zostawiłem obok ławki i wyruszyłem na godzinne pływanie. W tym dniu jezioro było bardzo niespokojne i musiałem zmagać się z falami. Kalecząc jak zwykle i przeplatając kraula żabką udało i się w końcu wrócić na miejsce startu, gdzie czekała mnie tym razem przykra niespodzianka. Obok ławki czekały na mnie tylko klapki. Moja torba na piankę wraz z ręcznikiem i rzeczami zniknęła. Ktoś widocznie myślał, że są tam jakieś cenne rzeczy i ukradł torbę z ręcznikiem i ubraniami w środku. Nie pozostało mi nic innego jak w kąpielówkach wrócić do domku, złorzecząc w duchu na złodzieja i życząc mu wszystkiego najgorszego.

 

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Paweł Kiełbasa. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius