RAT: Kwietniowe przemyślenia trenera

Suma składników daje więcej niż wynika to z matematyki. W kwietniu znowu wiele się wydarzyło. Grupa zżywa się się ze sobą, co jest bardzo dobrym objawem, ale też widać, że następują podziały na mniejsze podgrupy, co w tak nielicznej społeczności nie jest zjawiskiem dobrym i pożądanym. Outsiderzy mają trudniej.

Trwa usprzętowienie i widać po tym kto czuje się mocny w danej konkurencji. Na szczęście przychodzą już pierwsze refleksje treningowe i można stwierdzić, że niektórzy zaczynają mieć przebłyski „o co w tym chodzi”. Dość frywolne traktowanie obowiązków poskutkowało już pierwszymi ostrzeżeniami, a dalsze będą prowadzić do relegacji z grupy RAT-u. To powinno, tym uczestnikom, którzy traktują Radiową Akademię Triathlonu nie dość poważnie, jako kolejną przygodę, wypełnienie własnego CV, umożliwić otrząśniecie się ze snu, że mogą „z marszu” ukończyć zawody w limicie czasu.

Kwiecień przyniósł też pierwsze sprawdziany rowerowe. Zarówno wewnętrzny, zrealizowany jako trening otwarty, na którym RAT spotkał się z częścią ST IM 2010, jak i zewnętrzne, czyli pierwsze, prawdziwe zawody na szosie. Jedne i drugie pokazały, że reprezentacja RAT-u jest poważnym i groźnym przeciwnikiem w jeździe rowerowej. Badania lekarskie serca rozpoczęte w marcu były kontynuowane w kwietniu. Żadna ukryta wada serca nie wyeliminowała uczestników RAT-u z dalszego uczestnictwa w zajęciach z grupą.

Podsumowanie

Bardzo dobrze wypadły sprawdziany i zawody rowerowe. Pływanie utrzymywane było na dotychczasowym poziomie, co warunkuje rozwój i pozwala mieć nadzieję na ukończenie zawodów w limicie czasu, o ile pływanie w wodach otwartych nie zablokuje psychicznie (a to dopiero przed nami).

Bieganie zapewne też wszystko jest na dobrej drodze, o czym świadczą podejmowane wspólne treningi w ramach grupy. Brawo! Poszczególne konkurencje są dobrze opanowywane i niedługo trzeba je będzie połączyć w całość.

Niepokoi trzymanie się poza grupą paru osób, które jeśli nie zmienią swojego nastawienia będą miały poczucie osamotnienia, opuszczenia i zwrócenia się przeciwko nim.

Dariusz Sidor

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Wiadomości. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius