RAT: Marcowe przemyślenia trenera

Radość czerpana z różnorodności wysiłku. W marcu wiele się wydarzyło. Przede wszystkim na pływalni kontynuowano doskonalenie pływania i choć warunki na torze dzięki kompletowi uczestników Radiowej Akademii Triathlonu odpowiadają warunkom startowym, a poziom jest w dalszym ciągu dość zróżnicowany, to widać poprawę i postępy w technice kraula; choć przed każdym jeszcze dużo pracy. Najważniejsze, że udaje się korygować najważniejsze błędy i widać poprawę w cotygodniowych testach pływackich, które każdy z RAT-owców wykonuje samodzielnie.

Dzięki uprzejmości Gabriela Pawlaka prowadzącego sekcję wioślarską Politechniki Wrocławskiej i przeszłości zawodniczej jednego z uczestników Akademii udało się zorganizować wejście do wioślarskiej sali ćwiczeń. Dzięki temu grupa nauczyła się poprawnie ćwiczyć na ergometrze wioślarskim oraz poznała podstawy wiosłowania wiosłem (co znacząco ułatwia przyswojenie właściwej techniki wioślarskiej). Umiejętność ta przyda się, a właściwie będzie niezbędna w następnym sezonie jesienno wiosennym. W dalszym ciągu entuzjazm do trenowania jest ogromny i potrzebuje wyhamowania.

W dalszym ciągu trwa wyposażanie uczestników grupy w podstawowe umiejętności wykonywania ćwiczeń i treningów, odczytywania planów, ustalania systematyczności oraz przyjęcia minimalnej ilości treningów z każdej konkurencji triathlonu; ze względu na nadchodzącą wiosnę zaczęło dotyczyć to jazdy na rowerze oraz usamodzielnienia na pływalni. Na szczęście pierwsze własne oraz zalecane plany startowe są w toku lub są już zrealizowane, więc istnieje duża szansa, że w końcu uda się większość grupy objąć ujednoliconym procesem szkolenia i rozpocznie się właściwa praca szkoleniowa.

Biegowo grupa jako całość jest na dość niskim poziomie (z wyjątkami), co potwierdził progresywny test wysiłkowy. Osiąga słabo-przeciętne wyniki w kontekście sportowym i widać z tego, że jest na początkowym etapie szkolenia biegowego. Badania lekarskie serca rozpoczęte w marcu będą kontynuowane w kwietniu i mam nadzieję, że żadna ukryta wada serca nie wyeliminuje uczestników RAT-u z dalszego uczestnictwa w zajęciach z grupą.

Pozostaje mi powtórzyć, to co pisałem miesiąc temu: Grupa posiada potencjał gwarantujący ukończenie zawodów IM, ale przy przyjęciu odpowiedniego założenia (duży limit czasu ustalony przez organizatora), gdyż w tym momencie szkolenia i przygotowania do zawodów z cyklu Ironman nie każdy z uczestników zdaje sobie sprawę z podejmowanego wysiłku oraz jego podejście do treningu sportowego wymaga jeszcze paru tygodni/miesięcy kształtowania, co summa summarum dzisiaj jeszcze nie gwarantuje ukończenia każdych zawodów IM (rozpiętości w limicie ukończenia wynoszą 2 godziny) w wyznaczonym przez organizatora limicie czasu.

Test biegowy wyraźnie odsłonił ogromne braki w ogólnej wytrzymałości i ta cecha motoryczna będzie głównie kształtowana i budowana w następnym miesiącu jako baza do dalszego rozwijania.

Dariusz Sidor

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Wiadomości. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze

  1. Michał Wojtyło Michał Wojtyło
    Opublikowano 5 kwietnia 2012 at 09:59 | Permalink

    Ogólna ocena 3- 🙂

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius