RAT: No i po zawodach! (Relacja)

Po wielu miesiącach przygotowań przyszedł czas na kolejny sprawdzian. Zawodnicy Radiowej Akademii Triathlonu stanęli przed kolejnym wyzwaniem.

W Borównie k/Bydgoszczy rozegrane zostały jedne z najważniejszych krajowych zawodów triathlonowych. Na miejscu był wóz satelitarny Radia Wrocław.

Poniżej relacja.

16.59: Maciej Garncarek na mecie. Ulga, szczęście.

5 godzin i 59 minut. 209 miejsce.

209 jak pierwsze! Kończymy relacje.

Polecamy się na przyszłość. Losy naszej ekipy możecie śledzić na rat.prw.pl.

16.48: Główny dystans, czyli Ironman, najszybciej pokonał Robert Raszpla – 9 godzin i 45 minut. Drugie miejsce Jacek Gardener (48 lat), 9 godzin i 47 minut. A trzeci przybył do nas Wojciech Łachut – 9 godzin i 48 minut.

Niesamowite rzeczy. Wyobrażacie sobie tyle godzin wysiłku?

A nas atakują zewsząd paskudne osy.

16.40: Znamy kolejne wyniki. Mariusz Świątczak, 5 godzin i 18 minut. Olimpia Łabuz i Kinga Zakrzewska, 5 godzin i 37 minut. Wojciech Górecki, 5 godzin i 40 minut.

Co tam się dzieje proszę Państwa. Wzruszenie odbiera nam mowę.

Na poniższej, historycznej już, fotografii Olimpia Łabuz i Kinga Zakrzewska.

16.10: NASI NA MECIE! BRAWO! HURRRA!

BRAWO, BRAWO, BRAWO! Czas 5 godzin i 10 minut.

Michał Wojtyło, Marcin Wróbel i Krystian Mrozik. Na zdjęciu pierwsza dwójka.

15.57: 29 miejsce dla Dariusza Sidora. Czas: 4 godziny i 57 minut.

Tak, tak. Nasi wciąż biegną.

15.17: Na mecie melduje się Kacper Adam. Czas: 4 godziny i 17 minut.

Nasi wciąż biegną. Biegną, biegną, biegną.

Poniżej zdjęcie Kacpra Adama, czyli zwycięzcy. PS znalazł się właściciel kluczyków od Hyundai’a.

15.05: Wyściskaliśmy wszystkich naszych zawodników w tzw. strefie zmian. Teraz półmaraton.

Ale to już z górki. Pierwsza trójka: Marcin Wróbel, Michał Wojtyło, Mariusz Świątczak.

14.08: Stało się. Spotkaliśmy partnerkę Dowbora, Joannę Koroniewską. Stoi sobie i trzyma kciuki za Macieja.

A my.. czujemy się tak jakbyśmy ukończyli triathlon. Ach!

PS spójrzcie na te fioletowe buty z domieszką pomarańczu.. Chyba zaczniemy oglądać „M jak miłość”!

13.39: A propos dopingu. Od około 4 godzin średnio co 2 minuty słyszymy coś takiego: „Dawaj, dawaj uuuuu”.

„Dawaj, dawaj uuuuu”. „Dawaj, dawaj uuuuu”. „Dawaj, dawaj uuuuu”.

„Dawaj, dawaj uuuuu”. „Dawaj, dawaj uuuuu”. „Dawaj, dawaj uuuuu”.

POMOCY!

13.03: Niebywałe! Właściciel Hyundai’a wciąż nie zgłosił się po kluczyki.

Kluczyki są całkiem fajne. Wnioskujemy, że samochód też nie najgorszy.

Nasi wciąż pedałują. Trzymajcie kciuki!

12.37: Plotki. A raczej fakty! Wśród zawodników jest prawdziwy celebryta.

Taki co to go widać np. w telewizji. CZAD!

Tym celebrytą jest Maciej Dowbor (Zobacz). A skoro Maciej Dowbor to może i jego partnerka życiowa gdzieś się tu pojawi..?

12.12: Czas na żarcik: Przychodzi Cristiano Ronaldo do fryzjera i mówi gol.

A poza tym spokój. Przyszedł czas na posiłek.

Naleśniczki.

11.40: Koniec pluskania w wodzie. Nasi już na rowerach.

90 km przyjemnej, spokojnej jazdy. Relaks.

Na zdjęciu strefa zmian. W roli głównej Mariusz Świątczak.

11.31: Kilkanaście minut przed 11 wpadł do naszego super mobilnego studia trener Dariusz Sidor. Jesteśmy tym faktem wzruszeni.

11.01: Wskoczyli do wody. Szaleństwo! No i płyną.

Machają rękami i płyną. Jak oni ślicznie płyną.

Bułka z masłem ten triathlon.

10.23: Wśród stoisk dedykowanych dla ludzi z żelaza my wypatrzyliśmy kącik gastronomiczny. Jest sernik, jest bigos.

– Na bogato! – słychać wśród kibiców.

PS ktoś zgubił kluczyki od Hyundai’a. Nie wiemy, kto. Nie wiemy, co to za model. Ale informujemy, bo to chyba ważne.

10.00: O 11 Half Iron Man. Trzymajcie kciuki za naszą ekipę.

09.49: – 117 uczestników biorących udział w dystansie Ironman wylewa siódme poty. W sumie mają do pokonania 3,8 km w wodzie, 180 km na rowerze, a na koniec 42-kilometrowy maraton. Na razie liderem jest Tomasz Kowalski – relacjonuje Piotr Pietraszek.

08.30: W Borównie coraz więcej osób i zawodników. Część z nich już na trasie, część w trakcie rozgrzewki.

06.07: Jesteśmy na miejscu. My, las, kilka samochodów i cisza.. Ale to cisza przed burzą.

05.34: Nasza ekipa powoli wybudza się ze snu.

– Nie dla nas jest porażki smak, nie dla nas forma zła.. – nuci pod nosem Dariusz Wieczorkowski.

Relacjonował Dariusz Wieczorkowski

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Wiadomości. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (8)

  1. Artur
    Opublikowano 2 września 2012 at 21:43 | Permalink

    Gratuluje Wam Wszystkim! Jestescie Wspaniali! Gratuluje rowniez Darkowi!!! Super Trener i Zawodnik!:) A Mackowi gratuluje w dwojnasob! Pokazales klase:)

    • Tomasz
      Opublikowano 2 września 2012 at 22:17 | Permalink

      Ode mnie także gratulacje dla wszystkich – ze szczególnym uwzględnieniem Pana Macieja (wiadomo dlaczego, jego przerwa widoczna najbardziej była chyba w części rowerowej) oraz Pana Mariusza (wiele młodym nie ustąpił).

    • Maciej Garncarek maciej
      Opublikowano 3 września 2012 at 21:48 | Permalink

      Panie Tomku, złapałem dwie gumy i stąd strata na rowerze. Ale jestem szczęśliwy, że nie trzy, bo nie miałem trzeciej dętki. Dziękuję za gratulacje

    • Tomasz
      Opublikowano 3 września 2012 at 22:12 | Permalink

      złapałem dwie gumy i stąd strata na rowerze

      A, to tym bardziej duży szacunek.

  2. Tomasz
    Opublikowano 2 września 2012 at 16:21 | Permalink

    Wyściskaliśmy wszystkich naszych zawodników w tzw. strefie zmian. Teraz 42-kilometrowy odcinek maratonu.

    To na jakim dystansie ONI startują?!?!

    • Mariusz Mario
      Opublikowano 2 września 2012 at 20:16 | Permalink

      Pomyłka. Zresztą już chyba poprawiona.

    • Tomasz
      Opublikowano 2 września 2012 at 20:49 | Permalink

      Pomyłka. Zresztą już chyba poprawiona.

      Poprawił stryjek siekierkę na kijek.

      Było:
      Teraz 42-kilometrowy odcinek maratonu.
      teraz jest:
      Teraz maraton.

      Ja bym tego poprawką nie nazwał.

      Poza tym, ja nie mam możliwości edytowania komentarza, który został już opublikowany.

    • Mariusz Mario
      Opublikowano 3 września 2012 at 16:47 | Permalink

      Ach te „pismaki” 😛

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius