Startowy luzik

Jeden z moich Szefów mawiał:
O sukcesach meldować, problemy rozwiązywać we własnym zakresie…
Od tygodnia nie biegam, nie licząc 4 km przebieżki. Przyczyna to zeszłotygodniowa, sobotnia kontuzja na prostym wybieganiu. Nagły silny ból w lewej łydce na 5 km przyszedł jak grom, znikąd i nie pomogło rozciąganie, schładzanie itp.
Od niedzieli intensywna fizykoterapia i wszystko co się za tym kryje w nadziei, że do maratonu zdążę. Jakiś basen, nawet jeszcze dziś.
Plan na jutro ukończyć, planowany wynik czasowy porzucony, a jeśli ból silny wróci to stop i muszę zejść z trasy bo biegnąc dalej’ mógłbym coś uszkodzić tak , że zabraknie czasu na przygotowanie się do IM w Klagenfurcie.
Przebieg możliwych wydarzeń rodzi frustrację, ale musi zwyciężyć rozsądek.
Co do tygodniowej laby w trenowaniu to oczywiście mam wrażenie ,że zapomniałem jak się biega, ale z drugiej strony po licznych wrześniowych startach i długich wybieganiach, nieco odpocząłem.
Nadzieję dają moje koty, większość dnia bez ruchu, naście godzin snu, a pozostają we wspaniałej dyspozycji biegowej w poziomie i w pionie o czym zawsze dowiaduje się mój pies, gdy próbuje któreś kocie dorwać na podwórku.
Jutro wszystko wyjdzie w praniu, a raczej w bieganiu.
O sukcesach meldować..
No i nie wiedzieć czemu, dostałem wezwanie do wojska ?

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Maciej Garncarek. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (5)

  1. tomek
    Opublikowano 14 października 2012 at 19:31 | Permalink

    gratulacje dla Maćka i reszty ekipy

  2. SidorKa
    Opublikowano 14 października 2012 at 13:16 | Permalink

    Marcin Wróbel 04:12:29 🙂
    Uff! Na mecie wszyscy, którzy mieli tam dziś dotrzeć 🙂
    WIELKIE GRATULACJE DLA WSZYSTKICH! a zwłaszcza dla Oli i Kingi jesteście wielcy i o 1 krok bliżsi do Ironmana 🙂

    • Opublikowano 14 października 2012 at 13:38 | Permalink

      IRONWOMANA ! ! !
      🙂

    • Olimpia
      Opublikowano 15 października 2012 at 12:56 | Permalink

      Wszystko dzięki planom Trenera…No… Chyba Go nie zwolnimy:)))!

    • Mariusz Mariusz
      Opublikowano 17 października 2012 at 17:57 | Permalink

      Zwolnimy w sensie opóźnimy, przytrzymamy żeby nie pędził z objętością i intensywnością Naszych treningów? 🙂

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius