Świąteczna Pisanka na czas hyperalimentacji

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ODA DO TRENERA

Nie siedzimy,nie leżymy,
mało jemy,nie pijemy,
i co ważne: nie tyjemy.
Nie dla nas zimna wódeczka,
i pełna lodóweczka
i z ogóra zagryzeczka.

Nie dla nas te skwary,
mazurki, salceson,kiełbasa
Nie dla nas golonka,ziemniaki,
żur,sernik, okrasa

Przed nami za to wyzwań masa,
wzburzyć delfinem basen,
rowerową kadencje wykrecić,
lub wolna biegowa trasa.

Kilometry też zrobimy
pasek zaciągniem, wody wypijem
i kalorie utracimy.

Bo w nas nadzieja niezłomna,
że IM pokonamy i przeżyjemy
bo pod Twym przywódctwem
wciąż Wodzu trenujemy

:)))

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Maciej Garncarek. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (3)

  1. Ruda
    Opublikowano 9 kwietnia 2012 at 19:46 | Permalink

    ….jednością silni, rozumni szałem,
    razem młodzi przyjaciele…..choć droga stroma……..
    wszak macie(ju) jednakie cele :)))

  2. tomek
    Opublikowano 8 kwietnia 2012 at 20:49 | Permalink

    Dupowłaz;)

    • Maciej Garncarek Maciej Garncarek
      Opublikowano 9 kwietnia 2012 at 14:45 | Permalink

      Z pomiędzy drzew,
      wyleciał cietrzew,
      szukał bałwana
      i siadł na Waćpana

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius