Trening 100 km :)

Pływania już dość, jak śledzicie mojego bloga wiecie, że kontuzja pozwalała mi tylko na pływanie. Jednak pomału wkracza rower 🙂 Jakoś na wspólne treningi jeszcze za wcześnie, jakiś strach gdzieś po głowie się kręci. Dlatego postanowiłam pokręcić koło domu. Ambitnie wyznaczyłam cel ok 80 km i w drogę kręcić kółka po okolicy. Nie zdążyłam zrobić jednego okrążenia i zadzwonił telefon. Moja Iza gotowa czekała w domu aby dołączyć do rowerowych zmagań. Super na drugie kółko już razem wyruszamy, szybko jesteśmy na 3 okrążeniu, trochę nudno więc postanowiłyśmy wydłużyć trasę. Dzielna Iza śmignęła ze mną 50 km 🙂 Jednak założenie było inne, nie ma co trzeba było minąć dom i pedałować dalej. Tym sposobem udało się nakręcić 100 km 🙂

Naprawdę byłam z siebie dumna, uwierzcie nie jest łatwo kręcić się w kółko domu za każdym razem kusi żeby zjechać.

Dlatego uważam, że był to bardziej trening głowy niż ciała, całkiem udana walka z samą sobą 🙂

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Agata Szydło, Bez kategorii. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius