TRENING UZUPEŁNIAJĄCY

Z racji wyjazdu na ferie nie mogłem w tym tygodniu zrealizować zaplanowanych treningów kolarskich. Ale jako że przyroda nie znosi pustki, więc postanowiłem moje nogi zmęczyć w inny sposób. Zamieniłem rower na narty skiturowe i wyruszyłem na górskie wycieczki. Tysiącmetrowe przewyższenia i trudne warunki atmosferyczne, a szczególnie silny i mocno wychładzający wiatr dały mi się we znaki.

Jednak moment, gdy stajesz na szczycie i uczucie spełnienia po dobrze wykonanym treningu wynagradzają wszelkie trudy. Cieszy nawet ból mięśni podczas zjazdu, ponieważ oznacza, że cel był ambitny, nie było żadnych kompromisów ani dróg na skróty.

A że o rowerze nie zapomniałem i nie odstawiłem go całkiem na bok mimo wyjazdu na ferie niech świadczy ta fotka…

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii, Paweł Kiełbasa. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius