Triathlonistce wiatr w oczy

Czas opisać kolejne zmagania z wiatrem. Ta kobieta na fotografii to nie ja. Tak tylko piszę gdybyście mieli wątpliwości 😛

Jednakże już niedługo, spokojna głowa… 😉

TYMCZASEM U MNIE: Nadmiar obowiązków i przemęczenie całkiem chyba osłabiły mój organizm i w wyniku tych okoliczności ostatnie 4 dni spędziłam na leżakowaniu. Jednak nie z owocowym drinkiem z parasolką, a ciepłym naparem ziołowym naprzemiennie łączonym z gripexem czy innym theraflu. Normalnie pycha!

Tak więc na jakiś czas odstawiłam treningi, i te z grupą i te samodzielne, by nie przegrzać się a potem być przewianą, bo to by doprowadziło do głębszych powikłań, a takich muszę teraz unikać jak ognia. Szkoda, bo odkąd wróciłam do Wrocławia myślę tylko o tym gdzie i jaki kask kupić.

Macie pomysły na kask?

  • Jaki on powinien być?
  • Jaka marka dobra/korzystna cenowo?
  • Czy powinien być obły, czy może szpiczasty, „pointy” czy ta moda już odeszła bezpowrotnie do lamusa?
  • W jakim przedziale cenowym szukać żeby było dobrze? Nadmiar kasków na rynku przerasta mnie…

Same dylematy i trudne sprawy!

…Bo rower już mam!  😀 Zobaczymy jak się będzie sprawował. Tymczasem wracam pod kołdrę, póki naprawdę rewelacyjnie się czuję. Tryskam energią i chętnie jakieś góry poprzenoszę.

Do zobaczenia na treningach!

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Aleksandra Dykta i otagowano jako , , , . Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius