Tydzień 30

Trenujemy, trenujemy i nie ustajemy w treningach.

Po niedyspozycji werbalnej oraz perturbacjach sprzętowych wracam do gry.

Pianka pływacka została sklejona.

Najlepszy mechanik w galaktyce rower wyśrubował.

Szewc cholewki wymienił i amortyzację wstawił.

No i mogę zaczynać…

Uczę się na nowo pływać, jeździć na rowerze i biegać.

Oczywiście hiperbolizuję 😉

 

Dziś odbędzie się rozpływanie na dystansie 3800 [m], jako próba „przedajronmeńska” w Jeziorze Wonieść nieopodal miejscowości Kościan.

Wybieram się tam z Agatą, lecz trzeba uważać, ponieważ ” W Jeziorze Wonieść może Cię ponieść”.

Tak, po tym tygodniu można mnie ponosić, najlepiej w lektyce 😉

 

 

 

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bartosz Masłowiec, Bez kategorii. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius