Tydzień 37

Trenujemy, trenujemy i końca nie widać…

Kontrolna 30stka odbyła się w czasie Maratonu. 34km pobiegłem w tempie na czas 3:53 w Maratonie… To był dobry sprawdzian przed ostatnią konkurencją w Barcelonie. .

Jestem tak zabiegany ostatnio, że uświadomiłem sobie ile jeszcze spraw do ogarnięcia przed zawodami. Jedna z nich to limity czasowe…

Od kilku dni spędzają mi one sen z powiek…

Mianowicie

LIMIT całkowity czasu na zawodach w Barcelonie wynosi 15h40min (START 7:00 – META przed 24:00)
1. Pływanie = 3800m = limit 2h 20min (śr. min. 1,62km/h)
2. Rower = 180km = limit po pływaniu i T1 wynosi 9h 10min (śr. min. 24,5km/h przy założeniu, że etap pływacki i strefę zmian T1 pokona się w 1h50min)
3. 9h:10min od startu musimy zacząć bieg
4. Przed drugim okrazeniem musi być szybciej niż 5h:40min (na 75km)
5. Przed 3cim okrążeniem musi być szybciej niż 7h55min (na 147km)
Jak będzie na styk z czasem to trzeba jechać co najmniej ze średnią prędkością  26.5km/h
6. Bieganie = 41 195m (MARATON) = 6h 30min (tempo min. 9:14min/km)
7. 15h:40min total

Muszę przyznać, że najbardziej boję się etapu rowerowego. Moje średnie prędkości nie są oszałamiające…

Jest to najdłuższy etap ze wszystkich konkurencji triathlonu.  Do tego dochodzi czynnik niepewności, gdyż oprócz siły własnych mięśni, jesteśmy uzależnieni od sprzętu. Sprzęt lubi spłatać figla… Mam nadzieję,  że jednak nic się nie wydarzy złego z rowerem.  Muszę w Sagradzie lub Monsserat zadbać o odpowiednią intencje…

Pozdrawiam zatroskany…

 

 

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bartosz Masłowiec, Bez kategorii. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius