Tydzień 32

Trenujemy, trenujemy i nie ustajemy w treningach.

Popływaliśmy, pojeździliśmy na rowerach, na koniec trochę pobiegaliśmy.

Zrobiliśmy trening obwodowy, trochę się porozciągaliśmy i porolowaliśmy…

Nihil novi sub sole…

Tak na marginesie to ostatnio można polegać na Słońcu, jak na Zawiszy. W punkt wschodzi i w punkt zachodzi… a wokół ani jednej chmurki 😉

Inne, trochę mniejsze gwiazdy, które gwiazdami wprawdzie nie są , będzie można obserwować po 22:00 jako spadające meteory (tzw. Perseidy).

Kiedy się dostrzeże takie zjawisko, trzeba natychmiast pomyśleć życzenie. A Barcelona coraz bliżej 😉

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bartosz Masłowiec. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius