Usiądź wygodnie

Jaki jest najważniejszy element roweru? Szybkie koła, może lekka rama? A może siodełko? W końcu to na nim będzie spoczywał nasz ciężar przez jakieś 6 godzin wyścigu, o długich treningach nie wspominając. Ten element, chyba niedoceniany przez początkujących kolarzy, ma bezpośredni wpływ na osiągi, bo czując  się komfortowo dłużej jesteśmy w stanie utrzymać wysokie tempo.

Żeby było jasne – ból tyłka na początku sezonu lub po długiej jeździe jest rzeczą normalną i trzeba się do niego przyzwyczaić. Jeśli natomiast wraz z ilością odbytych treningów dolegliwości nie maleją, należy poszukać lepiej dopasowanego siedzenia.  Siodło musi pasować kształtem do naszej budowy. Jeżeli czujemy dyskomfort, korekty ustawienia, zmiana konta czy wysokości zazwyczaj nie pomagają – liczy się kształt skorupy. Nie ma złotej recepty na dobór siodełka, warto jednak zacząć od pomiaru rozstawu kości kulszowych miednicy. Można to zrobić na kilka sposobów, np. usiąść na kawałki tektury falistej, twardej gąbki itp. – a następnie zmierzyć odległość pomiędzy dwoma najbardziej wygniecionymi punktami. Można również udać się do tzw. dobrego sklepu rowerowego, gdzie powinno znajdować się urządzenie pozwalające szybko dokonać takiego pomiaru. Znając rozstaw guzów kulszowych możemy wstępnie zawęzić ilość modeli, które będą nam pasować. Teraz pozostaje tylko próbować, aż do skutku. Na szczęście nie trzeba ryzykować i kupować w ciemno, można już, choć nadal w ograniczonym zakresie, wypożyczać siodełka do testów. Panowie z Im-Motion we wrocławskim Pałacyku potrzebowali jedynie ksera mojego dowodu aby udostępnić mi model Specialized Ronin na ponad tydzień. Testowe siodełka różnią się kolorem od normalnych egzemplarzy i zwykle mają gorsze parametry techniczne (są cięższe), za to kształt skorupy jest identyczny. Zobaczymy czy moja, ehem, pupa dogada się z japońskim wojownikiem ze stajni Specialized’a.

Myślę, że warto poświęcić odrobinę czasu żeby znaleźć ten właściwy kształt. Komfort to jedno, ale trzeba też dbać o to, do w rejonie styku może się łatwo uszkodzić :).

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Wojciech Górecki i otagowano jako , , , . Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius