Wakacjowo

Plan był taki.. łączę na wakacjach przyjemne z pożytecznym…biorę rower, jeżdżę na maksa, biegam, pływam, spędzam czas z dziećmi, odpoczywam.. hahahaha

Dzień przed wyjazdem jak to zwykle bywa rozchorowaliśmy się rodzinnie, angina, 39 gorączki i antybiotyk… bagażnik na rower nie zamontowany, nic nie spakowane…Wakacje pełną parą przede mną:D

Na miejscu pogodziłam się z faktem że na rowerze nie pojeżdżę, w morzu raczej nie popływam ale obiecałam sobie że jak tylko lepiej się poczuję odbije sobie na bieganiu.. I znów życie płata figla, kontuzja kolana przy niewinnej zabawie… Wakacje póki co bez treningu, ze słabą pogodą, deszczem ale w świetnym towarzystwie, z dobrym nastawieniem i  tęsknotą za treninGami z ekipą:)

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii, Małgorzata Przybysz. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius