Wolsztyn – moje miasto ;-)

jest takie miasto, co zwie się… WOLSZTYN….

znów wolno o nim dziś pamiętać….  [na melodię: „Jest takie miasto, co zwie się Lwów…”]

dane mi było ostatni tydzień spędzić w buszu, który – bardziej niż busz – przypominał nadmorskie lasy sosnowe, a tak naprawdę umiejscowiony był w okolicach Wolsztyna, nad Jeziorem Wieleńskim. Oprócz cudnych lasów, pięknych tras biegowych, magicznych żywotników olbrzymich wprowadzających klimat mrocznej baśniowej krainy, oprócz ciszy i czystego powietrza, odkrywałam przewspaniałe miasteczko, do którego chcę się przeprowadzić!!

WOLSZTYN ma ok. 13 tysięcy mieszkańców, posiada piękny Rynek, zadbane kamieniczki, malownicze uliczki i depaki, widać rękę mądrze rządzących, a nowe inwestycje wprawiają w zachwyt [przynajmniej mnie], a wśród nich:

FALA PARK: centrum sportowe [fitness, siłownia, kręgle, squash, ścianka wspinaczkowa, sala zabaw dla dzieci, restauracja: miejsce dla każdego, dla całej rodziny, dla amatorów i dla profesjonalistów: REWELACJA. podczas, gdy mama idzie na siłownię i wyciska siódme poty, by zostać Iron-woman, tata z dziećmi wspina się na ściance i rodzina błyskawicznie poszerza wachlarz zainteresowań, z sauną potreningową inspirującą syna do tego stopnia, że zaplanował, by jego nowy pokój urządzić właśnie jak SAUNĘ 😉 ]

 

BASEN/AQUAPARK: woda w basenie jest ZIMNA!!! cudownie fantastycznie zimna. tam można trenować!! [co prawda nie można wnosić na basen napojów, gdyż sanepid nie pozwala, a ratownicy bardzo rzetelnie przestrzegają obowiązujących zasad i są nieugięci i nieustraszeni, a do tego cały czas patrolują baseny w trosce o dobro klientów i kontrolują, czy aby nikt nie tonie, czy aby nikt nie potrzebuje ich pomocy].

– niejeden wymieniłby Parowozownię, mnogość dyskontów czy też piękne dekoracje świąteczne [doprawdy: piękne!], ja jednak wskażę na mały szczegół, być może niedostrzeżony przez przeciętnego przechodnia, przemykającego z marketu do butiku, ale w samym centrum miasta, przy ulicy 5 Stycznia znajduje się SKLEP TRIATHLONOWY: ROXX SPORT, co jest doprawdy nietypowe w naszych polskich warunkach…

a do tego w 17.08.2013 odbędą się w Wolsztynie zawody POLSKAMAN: triathlon i quadrathlon!

No i co. Wszystko w tym Wolsztynie jest [i okolicach], jezioro jest, zimna woda w basenie jest, no wszystko jest!

Trzeba się  przeprowadzić 😉

 

 

 

 

 

 

 

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Kinga Zakrzewska. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (3)

  1. Krystian Mrozik Krystian Mrozik
    Opublikowano 1 stycznia 2013 at 23:37 | Permalink

    Kinga nie strasz:)

  2. Kinga Kinga
    Opublikowano 1 stycznia 2013 at 19:53 | Permalink

    no przecież stoi w trzecim myślniku [co prawda, nie stoi, że ostatnia czynna w Europie ;-)) ]

  3. Maciej Garncarek Maciej
    Opublikowano 1 stycznia 2013 at 19:50 | Permalink

    W Wolsztynie jest jeszcze ostatnia czynna parowozownia w Europie !:)

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius