Wtorkowe piekło

Każdy po weekendzie majowym liczył na luźny trening i tak też się zaczął, od rozbiegania. Jednak to co trener Paweł Kotowski zaserwował później przypominało piekło. Żar słońca, wilgotność i temperatura, my po krótkiej rozgrzewce wracamy na bieżnie – tą dla nas – posypaną czarnym żużlem. Wszyscy ci co nie mieli zawodów odbyli katorżnicze 4 sesje po 2km, z przerwami po 2 minuty, by dopełnić całość i podkręcić i tak już wysoką temperaturę wszystko miało się odbyć w IV strefie tętna – a więc wysoko, bardzo wysoko. Spróbujcie sami a zobaczycie jak wygląda piekło 🙂

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii, Krzysztof Borowiecki i otagowano jako , , . Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.
RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius