ZAUROCZENIE

Po wielu godzinach spędzonych nad wyborem mojego wymarzonego roweru szosowego i jeszcze dłuższych dniach oczekiwania na realizację mojego zamówienia, nadszedł w końcu ten dzień, w którym odebrałem moje cudo. Moja małżonka stwierdziła, że mina jaką miałem wprowadzając „szosę” do domu była bezcenna i już na zawsze wryje jej się w pamięć.

Niestety pogoda nie pozwoliła mi od razu ujarzmić mojej maszyny i na pierwszą próbną, zaledwie półgodzinną jazdę, wybrałem się dopiero po kilku dniach. Chociaż jazdę to może zbyt dużo powiedziane, bo obchodziłem z moim nowym nabytkiem jak z jajkiem, które może się stłuc.

Dopiero pierwszy wspólny trening z grupą i pokrzykiwania Pawła, że dziury, tory i inne przeszkody to nie powód, żeby zwalniać, pozwoliły mi odkryć potencjał tkwiący w moich dwóch kółkach, a mi samemu na nowo odkryć znaczenie słów „jazda na rowerze”.

Po kolejnym treningu grupowym już wiem, że przy zakupie roweru dokonałem dobrego wyboru, a wspólne treningi rowerowe będą tymi mocno wyczekiwanymi… Szczególnie, że pogoda coraz lepsza…

Podziel się:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Twitter
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Reddit
  • Tumblr
Ten wpis umieszczono w kategorii Bez kategorii, Paweł Kiełbasa. Możesz dodać go do zakładek permalink.Komentarze i odpowiedzi (trackback) zostały zablokowane.

Komentarze (2)

  1. Aleksandra Dykta
    Opublikowano 19 maja 2017 at 09:26 | Permalink

    super fota 😀

    • Paweł Kiełbasa
      Opublikowano 4 czerwca 2017 at 19:17 | Permalink

      Dzięki.

RADIOWA AKADEMIA TRIATHLONU NA FACEBOOKU
RADIOWĄ AKADEMIĘ TRIATHLONU WSPIERAJĄ
Grupa Triathlonowa GT RAT
Sportslab
Interferie
Olimpius